Rosnące ceny asfaltu i paliw stawiają wykonawców drogowych w bardzo trudnej sytuacji. Problem szczególnie mocno uderza w małe i średnie firmy, które realizują krótkoterminowe kontrakty, nieobjęte mechanizmami waloryzacyjnymi – zwraca uwagę Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Apeluje o pilne rekomendacje dla zamawiających. Chodzi o jasne stanowisko Urzędu Zamówień Publicznych, które da zielone światło do zmian w umowach zawartych na okres krótszy niż pół roku.
Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie spowodował poważne zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw, a w ślad za nimi wywołał gwałtowny wzrost cen materiałów, w tym surowców i produktów ropopochodnych, kluczowych dla sektora drogowego. Mowa przede wszystkim o paliwach i asfalcie (choć nie tylko). W największych kontraktach drogowych ceny tych materiałów są uwzględnione w koszyku waloryzacyjnym. Gorzej jest w przypadku małych zadań, na przykład remontowych, zawieranych na okres krótszy niż sześć miesięcy. Te nie są objęte obowiązkową waloryzacją wynikającą z przepisów prawa zamówień publicznych.
– Tego typu kontrakty w zdecydowanej większości są realizowane przez firmy lokalne, regionalne, czyli mniejsze i średnie przedsiębiorstwa – zauważa Barbara Dzieciuchowicz. – One są dziś w bardzo trudnej sytuacji, zwłaszcza że przy remontach dróg, kluczowy wpływ na wartość kontraktu ma cena asfaltu – mówi Barbara Dzieciuchowicz. Dodatkowo, jak zauważa, wzrosły ceny oleju opałowego, który nie jest objęty wsparciem rządowym, w postaci mechanizmu cen maksymalnych. – Olej ten jest wykorzystywany na przykład w wytwórniach mas bitumicznych. To jest naprawdę bardzo trudna sytuacja, bo wzrosty cen są duże, a kontrakty często nie mają żadnej waloryzacji – mówi prezes OIGD.
Szefowa OIGD podkreśla, że zamawiający rozumieją tę sytuację. – Mają świadomość, że ceny skokowo wzrosły i ustabilizowały się niestety na bardzo wysokich poziomach. Chcą mieć jednak pewność, że ewentualne zmiany w umowach będą w zgodzie z przepisami – mówi. Dlatego, jej zdaniem, konieczne jest oficjalne stanowisko, które da zielone światło do zwaloryzowania kontraktów.
O wydanie takich rekomendacji Izba zwróciła się do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Chodzi o podobne wytyczne, jakie zostały wydane w roku 2022, w związku z nadzwyczajną sytuacją jaka miała miejsce po wybuchu wojny w Ukrainie. Teraz, zdaniem Izby, sytuacja jest równie poważna. – Chodzi o oficjalne stanowisko, że wydane wówczas rekomendacje są aktualne także w sytuacji, która zaistniała na Bliskim Wschodzie – mówi Barbara Dzieciuchowicz.
Chodzi o kontrakty zawarte na okres sześciu miesięcy lub krótszy, podpisane przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie, a także takie, w których umowa została zawarta już po zaostrzeniu sytuacji, ale oferta była składana wcześniej. Izba wskazuje również na krótkoterminowe umowy ofertowane i podpisywane już po wybuchu konfliktu, jednak w czasie, gdy oszacowanie skali jego wpływu na rynek było jeszcze niemożliwe. – Czekamy na pilne stanowisko w tej sprawie ze strony UZP – mówi Barbara Dzieciuchowicz.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.